List od Pana Macieja Wilińskiego
Szanowny Pan
Jacek Liwak
Burmistrz Miasta i Gminy Ińsko
Szanowny Panie Burmistrzu,
w nawiązaniu do naszych rozmów odnoszących się do wyrzucanych przez nieustalone osoby odpadów na nasza działkę przy ul. Studnickiej w Ińsku (teren po Prefabrykacie przy Pomeranian Timber i Gryf-Skand), które przeprowadziliśmy w ramach wizji lokalnej na przedmiotowej działce, a następnie w budynku Urzędu Miasta i Gminy pragnę poinformować, iż przedmiotowy teren został ze wszystkich stron oznaczony tabliczkami o treści "teren prywatny, obiekt monitorowany, wstęp wzbroniony".
Aktualnie prowadzone jest postępowanie przez prokuraturę i podejmowane są czynności przez Policję w Ińsku zmierzające do ustalenia i ukarania osób, które dotychczas nielegalnie wywoziły na nasza działkę odpady. Dodatkowym orężem w walce z nielegalnym wywożeniem śmieci będzie uruchomiony system monitoringu z podpiętym rejestratorem zdarzeń i podglądem na żywo w stacji monitorowania alarmów naszej firmy w Szczecinie.
Oświadczam, ze nie wyrażam zgody na wchodzenie i przebywanie na terenie naszej nieruchomości kogokolwiek bez naszej uprzedniej wiedzy i zgody. Każdorazowe nieuprawnione wtargnięcie będzie skutkowało zgłoszeniem na Policję.
Na marginesie pragnę zwrócić uwagę, ze nasza działka nie jest wysypiskiem śmieci, jak stwierdzały co niektóre osoby napotkane w trakcie wykonywania prac związanych z montażem systemu monitoringu. Nie życzę nikomu, by pod jego domem, na jego działce, sąsiedzi wysypywali odpady! Przypominam, że w ramach zmian w przepisach dot. gospodarowania odpadami i składanych deklaracji śmieciowych przez wszystkich mieszkańców gminy śmieci można wynosić do przygotowanych do tego kubłów, a odpady gabarytowe można oddawać do ekoportu - także w ramach comiesięcznej opłaty wnoszonej przez każdego z mieszkańców z tytułu gospodarowania odpadami. Powtórzę raz jeszcze: BEZ DODATKOWEJ OPŁATY!
Dzisiaj, z powodu w żaden sposób nie dającego się wytłumaczyć wyrzucania odpadów na nasz teren, zmuszeni jesteśmy w ramach toczącego się postępowania administracyjnego, ponieść z WŁASNYCH ŚRODKÓW koszty uprzątnięcia i wywiezienia CUDZYCH ŚMIECI na przeznaczone na ten cel wysypisko. Wszelkie dotychczasowe próby grodzenia terenu, jego zabezpieczenia, znakowania kończyły się kradzieżą i niszczeniem ogrodzenia, niszczeniem oznakowania, nie wspominając o dewastacji i rozkradaniu budynków, w których jeszcze na początku lat dwutysięcznych, jako dziecko, mieszkałem w okresie wakacyjnym.
Kończąc stwierdzam ze smutkiem, że nie ma w naszym społeczeństwie poszanowania cudzej własności i szacunku dla mienia drugiego człowieka, sąsiada. Trudno jest mi pogodzić się z tym, ze muszę uciekać się do rozwiązań siłowych montując kamery, by wręcz wyłapywać i wnioskować u ukaranie osób, które szacunku dla cudzego mienia nie mają i narażają nas na konieczność ponoszenia ogromnego kosztu uprzątnięcia terenu i wyjaśniania w postępowaniu administracyjnym przyczyn zaistniałej sytuacji i narażając nas na sankcje przewidziane prawem. Tym bardziej jest to niezrozumiale, jeśli wziąć pod uwagę obowiązujące obecnie przepisy, zgodnie z którymi śmieci można wywieźć NIEODPŁATNIE do wyznaczonych do tego miejsc.
Licząc na publikację tego listu na dostępnych w Gminie nośnikach, jak i w internecie pozostaję z wyrazami należnego szacunku.
Proszę także mieszkańców Naszej Gminy o piętnowanie takich aspołecznych i nagannych zachowań i pomoc w ujęciu sprawców.
Maciej Wiliński

